100 dni bez alkoholu. I co dalej?

Alkohol to trucizna. Każdy to wie i zbyt wielu tę wiedzę ignoruje. Ja piłem przez długi czas i nie uważałem tego za palący problem. Owszem zdarzały się sytuacje, których wolałbym nie mieć na swoim koncie, ale wstyd po nich jakoś nie zachęcał mnie do działania. Dopiero kilka miesięcy temu zauważyłem, że warto coś z tym zrobić.

Continue reading „100 dni bez alkoholu. I co dalej?”

Dzienniczek, czyli jak podsumować dzień w 5 minut

Warto się mylić. Tym razem myliłem się w kwestii tego, że zapisanie czegoś na papierze może mi w czymś pomóc. Po ponad 3 miesiącach stosowania five minute journal, czyli prostej metody prowadzenia pamiętnika czuję, jak bardzo wiele zmieniła codzienna chwila refleksji.

Continue reading „Dzienniczek, czyli jak podsumować dzień w 5 minut”

Najwyrąbistsza książka o wyrębie drzewa i nie tylko

Nie, nie mowa tu o „Porąb i spal” Larsa Myttinga. To nie ten kaliber. Chodzi o dzieło znacznie wspanialsze: Walden, czyli życie w lesie autorstwa Henry’ego Davida Thoreau. Książkę przeczytałem rok temu, a nadal czuję jej obecność w mózgu. To prawie tak jakby piosenka disco polo siedziała mi w głowie 365 dni. Mimo że miałem przed jej przeczytaniem ogromne oczekiwania, nie zawiodłem się. Continue reading „Najwyrąbistsza książka o wyrębie drzewa i nie tylko”