Archive for the ‘Abyss’ Category

Najwyrąbistsza książka o wyrębie drzewa i nie tylko

Nie, nie mowa tu o „Porąb i spal” Larsa Myttinga. To nie ten kaliber. Chodzi o dzieło znacznie wspanialsze: Walden, czyli życie w lesie autorstwa Henry’ego Davida Thoreau. Książkę przeczytałem rok temu, a nadal czuję jej obecność w mózgu. To prawie tak jakby piosenka disco polo siedziała mi w głowie 365 dni. Mimo że miałem przed jej przeczytaniem ogromne oczekiwania, nie zawiodłem się. Czytaj dalej…

100 dni bez mięsa. I co dalej?

Kotlety z ciecierzycy i pieczarek

Po przeczytaniu książek Tima Ferrissa więcej uwagi zacząłem przykładać do jedzenia i tego, jak działa ludzki organizm. Przez kilka miesięcy ściśle trzymałem się diety z książki „4-godzinne ciało” i byłem zadowolony z rezultatów. Potem przyszedł czas znudzenia, rozleniwienia, rezultaty zostały częściowo utracone i zacząłem szukać czegoś innego. Moją główną motywacją do zmiany diety była chęć poprawienia wyników w bieganiu. Może nie mam wielkich ambicji w tym kierunku, ale uwielbiam pohasać przez miasto czy las, pomyśleć, dotykając drzew i kamieni. Wielu biegaczy, których podziwiam, poleca odstawienie mięsa w celu poprawy wyników (Sage Canaday, Marcin Świerc). Więc spróbowałem i ja. Czytaj dalej…